Lewica chce usunąć z Sejmu krzyż. Argument jest jeden – w Sejmie zasiadają także osoby różnych wyznań czy osoby niewierzące…
– W okresie międzywojennym krzyż był na sali plenarnej i we wszystkich salach sejmowych oraz we wszystkich urzędach, był obecny wtedy, kiedy mieliśmy tak naprawdę wielonarodową Rzeczpospolitą, ale także w czasie I Rzeczpospolitej. Krzyż był i jest na sztandarach oraz w herbach lub we flagach narodowych wielu krajów europejskich, również tych całkowicie zateizowanych. I jakoś nikomu to nie przeszkadza. Natomiast jeśli komuś w Polsce przeszkadza krzyż, to znaczy, że ktoś taki wyraźnie ma problem z sobą samym czy wręcz tkwi w jakiejś ideologii, która go zniewala. To z kolei skutkuje tym, z czym teraz mamy do czynienia, a więc nagonką na krzyż czy w ogóle na symbole religijne.
Źródło: Brak reakcji będzie oznaczać przegraną
Brak reakcji będzie oznaczać przegraną
Poprzedni artykuł
