Jak odebrał Pan kolejne orędzie telewizyjne wygłoszone przez marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, który uważa, że jeśli ktoś daje nam pieniądze, to powinniśmy być grzeczni i wzywa premiera Mateusza Morawieckiego do wycofania się z zapowiadanego weta wobec unijnego budżetu?
Powiedzieć, że było to – delikatnie rzecz ujmując – niemądre wystąpienie, to tak jakby nic nie powiedzieć… Nie potrafię zrozumieć prof. Grodzkiego – człowieka wydawać by się mogło wykształconego, bardzo inteligentnego, doświadczonego życiowo oraz politycznie, co nim kierowało, co upoważniało go do występowania w imieniu narodu polskiego, w imieniu Senatu, w imieniu jakiejś większości – tego nie potrafię zrozumieć. Nie wiem jaki był cel tego wystąpienia i co marszałek Tomasz Grodzki chciał osiągnąć stając przed kamerą.
Źródło: W czyjej orkiestrze gra marszałek Grodzki…?
W czyjej orkiestrze gra marszałek Grodzki…?
