W ocenie wytrawnych historyków Polska po II wojnie światowej nie miała szczęścia do wielkich polityków, myślicieli społecznych, ekonomistów czy nawet ludzi nauki i kultury, natomiast wydała w tym czasie znakomitych ludzi Kościoła, spośród których szczególną charyzmą odznaczyli się dwaj hierarchowie; wkrótce błogosławiony kard. Stefan Wyszyński (1901-1981) i św. Jan Paweł II, papież (1920-2005). Kard. Stefan Wyszyński urodzony 3 sierpnia 1901 r. był starszy od Jana Pawła II o 19 lat. Gdy 3 sierpnia 1924 r., w 23. rocznicę swoich urodzin, późniejszy Prymas przyjmował święcenia kapłańskie w bazylice katedralnej we Włocławku z rąk bp. Wojciecha Stanisława Owczarka, Karol Wojtyła miał dopiero 4 lata. Gdy Karol Wojtyła przyjmował święcenia kapłańskie 1 listopada 1946 r. w kaplicy w domu arcybiskupów krakowskich z rąk ks. kard. Adama Stefana Sapiehy, ks. Stefan Wyszyński był już od kilku miesięcy biskupem lubelskim. Można powiedzieć, że ks. Karol Wojtyła, późniejszy biskup, kardynał i papież, był duchowym uczniem kard. Wyszyńskiego, a potem jako kardynał stał się od roku 1967, najbliższym jego współpracownikiem i jego zastępcą w Konferencji Episkopatu Polski. Sam Jan Paweł II wyznał, że kard. Wyszyński był dla niego duchowym ojcem. Opatrzność Boża sprawiła, że między tymi hierarchami zawiązała się serdeczna przyjaźń i owocna współpraca w posłudze Kościołowi w Polsce. Można mówić o swoistym przymierzu ich umysłów i serc, jakie ich połączyło w posłudze Kościołowi w Polsce i w świecie.
Źródło: Kardynał Stefan Wyszyński i św. Jan Paweł II
Kardynał Stefan Wyszyński i św. Jan Paweł II
Poprzedni artykuł
