Jak wygląda praca lekarza rodzinnego w małej miejscowości? – Inaczej niż w mieście – przyznaje dr Michał Sutkowski, który, choć mieszka w Warszawie, pracuje w przychodni na wsi. – W promieniu 15 km jestem jedynym lekarzem. Dlatego muszę też odbierać porody i szyć rany, co wśród kolegów i koleżanek z Warszawy budzi zdziwienie. Cóż, jestem lekarzem wiejskim. Na transport wydaję 5 razy więcej niż lekarz w mieście. Ta wioska to taki mój „Przystanek Alaska”.
Źródło: W promieniu 15 km jest jedynym lekarzem. „Muszę też odbierać porody i szyć rany”
W promieniu 15 km jest jedynym lekarzem. "Muszę też odbierać porody i szyć rany"
