60 tys. wydane na fotowoltaikę może pchnąć do radykalnych działań, jeśli nie pracuje pełną mocą. Czasami przeszkadzają chmury, a czasami – drzewo sąsiada. Czy za finansowymi zachętami do korzystania z alternatywnych źródeł energii idzie ich uprzywilejowana pozycja w prawie, a w praktyce: czy istnieje przepis, który daje przewagę OZE, by wymóc na sąsiedzie inne rozporządzanie jego mieniem?
Źródło: Fotowoltaika sąsiada kontra moje drzewo, czyli spór sąsiedzki o cień
Fotowoltaika sąsiada kontra moje drzewo, czyli spór sąsiedzki o cień
Poprzedni artykuł
