Pojedynek na Reymonta jeszcze na dobre się nie rozkręcił, gdy Wisła objęła prowadzenie 1:0. W piątej minucie Radosław Cierzniak jeszcze jakimś cudem obronił uderzenie Krzysztofa Drzazgi, ale był bezradny wobec dobitki Sławomira Peszki. Były reprezentant Polski zdobył w ten sposób pierwszą bramkę w nowych barwach. Wisła nadal atakowała, a czyniła to z rozmachem, pasją, wielkim zaangażowaniem. Raz za razem na bramkę gości sunęły akcje. Tuż przed przerwą krakowianom pomógł Luis Rocha, który zagrał piłkę ręką w polu karnym. Decyzja sędziego mogła być tylko jedna, a po chwili jedenastkę wykorzystał Jakub Błaszczykowski. Dla rekordzisty pod względem liczby występów w reprezentacji Polski był to trzeci gol w trzecim kolejnym meczu. Trzeci niezwykłej wagi.
Źródło: Legia zdemolowana w Krakowie
Legia zdemolowana w Krakowie
Poprzedni artykuł
