Świat wchodzi w etap, w którym zagrożenia nie muszą już mieć fizycznej postaci, żeby wyrządzać realne szkody. Wystarczy dobrze przygotowany kod, kilka minut dostępu i precyzyjnie zaplanowana operacja w cyberprzestrzeni, aby sparaliżować elementy infrastruktury, od których zależy codzienne funkcjonowanie państwa.
Źródło: Wojna o stabilność państw
Wojna o stabilność państw
Poprzedni artykuł
