W swoich wspomnieniach i świadectwach opisują, że tej nocy miewał stany ekstatyczne. Jego dusza i ciało rozpalały się niezwykłym żarem miłości, kiedy w procesji niósł na swoich rękach figurkę Dzieciątka Jezus, by złożyć ją w żłóbku. Miał wtedy mówić, że „Pascha jest najważniejsza, ale Boże Narodzenie, Dzieciątko Jezus jest takie słodkie”.
Źródło: Bóg staje się jednym z nas
Bóg staje się jednym z nas
