W dziejach świata wiele jest ważnych momentów i choć często do nich wracamy, to bywa, że gdzieś po drodze gubimy ich hierarchię…
Rzeczywiście, tak to wygląda. W końcu lat 60. XX wieku świat wstrzymał oddech, wszak po raz pierwszy w jego dziejach 21 lipca 1969 roku człowiek stanął na Księżycu. Był nim amerykański astronauta Neil Alden Armstrong, dowódca misji Apollo 11. Lądowanie na srebrnym globie było spektakularnym znakiem potęgi ludzkiego intelektu i otworzyło nową erę zarówno w podbijaniu kosmosu, jak i w rozwoju nauki oraz techniki. Ale dzisiaj wiarą i myślą sięgamy wstecz jeszcze dalej, bo do czasów, gdy świat kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką (por. Iz 9,1). Dwa tysiące dziewiętnaście lat temu miało miejsce wydarzenie o „niebo” ważniejsze niż wspomniane lądowanie człowieka na Księżycu. Jego stawka była bowiem prawdziwie niebiańska. Oto Trójjedyny Bóg, Stwórca wszechświata, zstąpił z Nieba i postawił swoje stopy na ziemi. Wydarzenie Bożego Narodzenia odmieniło losy świata i ludzi, bo stało się początkiem nowej ery – ery zbawienia.
Źródło: Ojczyzną Boga na ziemi jest człowiek
Ojczyzną Boga na ziemi jest człowiek
Poprzedni artykuł
