Przykład pani Dominiki pokazuje, jak wielkie szkody w psychice kobiety może wywołać aborcja. Często spotyka się podobne historie?
– Jest wiele kobiet, które bardzo cierpią nawet po aborcjach dokonanych wiele lat temu. Jeśli w grupie kobiet, które przed 1993 rokiem mogły mieć dzieci, aż 36 proc. (dane CBOS) ma co najmniej jedno swoje dziecko zabite w aborcji, to mówimy o ogromnej liczbie Polek, które mogą cierpieć jak pani Dominika. W gronie młodszych kobiet te liczby są około trzykrotnie niższe, ale ciągle duże. Co istotne, aborcja nie wpływa tylko na sferę psychiczną. To problem całej osoby. Jeśli jednak kobieta boryka się z trudnościami natury psychicznej w wyniku traumy poaborcyjnej, wówczas potrzebuje specjalistycznej pomocy psychologa, a w określonych sytuacjach psychiatry. Może być też tak, że potrzebna jest takiej kobiecie wyłącznie pomoc duszpasterska, wybaczenie sobie i ludziom, którzy doprowadzili do zabicia dziecka, zadośćuczynienie. Ważne jest, żeby psycholodzy mieli świadomość, że czasem ich wierzący pacjenci mogą potrzebować też pomocy kapłana. Podobnie, jeśli ksiądz wysłuchuje np. spowiedzi czy po prostu rozmawia z matką dziecka zabitego w aborcji i widzi, że prawdopodobnie potrzebuje ona pomocy psychologa, warto, aby jej to zasygnalizował.
Źródło: Aborcja wpływa nie tylko na psychikę
Aborcja wpływa nie tylko na psychikę
Poprzedni artykuł
