Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, a zatem sporu prawnego nie ma. Jednak Frans Timmermans i Komisja Europejska nie zwalniają tempa w atakowaniu Polski i nie wycofują skargi do unijnego Trybunału. Może nie o kompromis tu chodzi?
– Myślę, że tak naprawdę od samego początku sprawa sądownictwa w Polsce, która – przypomnę – jest domeną każdego suwerennego państwa członkowskiego, wydaje się tylko pretekstem, a de facto chodziło o podporządkowanie sobie w tym wypadku naszego kraju, ale także innych państw aspirujących do prowadzenia własnej polityki w ramach Unii Europejskiej. Jesteśmy pełnoprawnym członkiem i wszystkie działania rządu zmierzały do tego, aby pokazać, że właśnie w taki sposób widzimy Unię jako wspólnotę suwerennych państw. Tymczasem cały czas mamy próby zdyscyplinowania Polski i innych państw, w tym również Węgier, które chcą prowadzić politykę na zasadach partnerskich, zresztą zgodnie z traktatami, które stoją u podstaw Unii Europejskiej. Fakt, że Polska nie płynie w głównym nurcie, że sprzeciwia się hegemonii i dyktatorskim zapędom unijnych elit realizujących politykę jeszcze głębszej integracji płynącą z Niemiec czy Francji, nie podoba się w Brukseli. Dlatego mamy ataki ze strony Komisji Europejskiej, której kierownictwo jest zdominowane przez lewicowe frakcje, w szczególności zaś przez socjalistów i chadeków.
Źródło: Komisja Europejska wciąż przeciwko Polsce
Komisja Europejska wciąż przeciwko Polsce
Poprzedni artykuł
