Czy rzeczywiście wygrywamy „bitwę o pamięć” młodego pokolenia? „Narodowe Święto Żołnierzy Wyklętych, ważne rocznice historyczne obchodzone godnie i z rozmachem, setki grup rekonstrukcyjnych. Odrodzenie patriotyzmu manifestowanego w sferze publicznej to bez wątpienia ważny znak czasu” – zauważa Małgorzata Rutkowska. Stawia jednak pytanie, czy przypadkiem nie dajemy się uśpić obrazami wielotysięcznych marszów z biało-czerwonymi flagami młodych ludzi, uznając, że dokonał się trwały przełom w myśleniu i postawach. Pytanie jest uprawnione chociażby z powodu imprezy w jednym z warszawskich klubów „Urban Party – Napij się z Jerzym Urbanem”, gdzie młodzi ludzie skandowali nazwisko „Goebbelsa stanu wojennego symbolizującego bestialstwo komunistycznej propagandy i zakłamania”. Publicystka przypomina, że od lat trwa ukryta dystrybucja lewackich ideologii. „Na przykład w grantach, stypendiach oferowanych przez liczne fundacje zachodnie, zwłaszcza niemieckie, które hojnie łożą na bliskie im ideologicznie projekty realizowane w Polsce” – zwraca uwagę Małgorzata Rutkowska.
Źródło: Aby Naród nie umarł
Aby Naród nie umarł
Poprzedni artykuł
