Mówienie o kapłanach i wiernych jako o „świniach taplających się w błocie”, spektakl „Klątwa”, film „Kler”, profanacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, film „Nie mów nikomu”, promowanie LGBT… Skąd się to bierze?
– Niektóre kręgi katolickie starają się mówić, że nie jest to plan, ale pewna zbieżność przypadków, że filmy, spektakle, profanacje obrazów, że wszystkie te antykościelne zachowania także polityków są przypadkowe. Tłumaczy się to rozbieżnością poglądów, tym, że w każdym społeczeństwie znajdą się szaleńcy, wreszcie, że są też realne grzechy ludzi Kościoła, również duchowieństwa – wyciągnięte w filmie Tomasza Sekielskiego. I w związku z tym wszystkim w tych atakach jest też obszar prawdy. Jeśli się zatrzymamy na tej zewnętrznej warstwie, jeśli się damy wciągnąć w taką narrację, to znaczy, że jesteśmy naiwni. Wszystkie te ataki są spięte w ściśle określonym czasie: przemawia Jażdżewski – Tusk wzmacnia ten przekaz, Sekielski emituje film „Nie mów nikomu”. W tym samym czasie Matka Boża Częstochowska zostaje sprofanowana tęczą LGBT, co jest najbardziej perfidnym sposobem profanacji. Sześciokolorowa tęcza, w jaką przyobleczono wizerunek Matki Najświętszej, nie jest symbolem przymierza jak tęcza siedmiokolorowa, ale jest symbolem gejów, lesbijek, transseksualistów i różnych innych, czyli w istocie jest symbolem rozpusty seksualnej, podczas gdy Matka Boża jest symbolem czystości, Niepokalanego Poczęcia. Jest to zatem daleko posunięta perfidia. Mamy tu zatem zbieżność tych wszystkich działań, która absolutnie nie jest przypadkowa.
Źródło: Celem jest wyeliminowanie Kościoła
Celem jest wyeliminowanie Kościoła
Poprzedni artykuł
