W sierpniu powinniśmy odpowiedzieć na ultimatum Komisji Europejskiej w sprawie wyroku Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu dotyczącego systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Czy kwestia ta w ogóle mieści się w naszych zobowiązaniach wobec Unii Europejskiej?
– Cały problem polega na tym, że się nie mieści. Kwestia uregulowania postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów, to jest domena każdego państwa członkowskiego. Nie przekazaliśmy tej kompetencji Unii Europejskiej, wobec powyższego oczekiwanie ze strony Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, którego wyrok jest mocno naciągany, jest nieuzasadnione. Oczywiście w sprawach, które przekazaliśmy na mocy umowy stowarzyszeniowej jako kompetencje Unii Europejskiej, takie oczekiwania byłyby uzasadnione, ale nie w tym wypadku.
Źródło: Coś się zacięło w reformie
Coś się zacięło w reformie
Poprzedni artykuł
