Prezydent Andrzej Duda rozpoczyna dzisiaj trzydniową wizytę w Stanach Zjednoczonych. W programie jest m.in. udział głowy pańtwa w debacie generalnej 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ oraz spotkania z Polonią. Polski prezydent spotka się też z amerykańskim przywódcą Donaldem Trumpem…
Trudno tego spotkania nie wiązać z niedoszłą wizytą prezydenta Donalda Trumpa na obchodach 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, trudno też tego nie wiązać ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi w Polsce. Wiemy też, że w kontekście spotkania Duda–Trump mówi się też o sfinalizowaniu porozumień wojskowych, dotyczących lokalizacji i doprecyzowania zwiększonej obecności amerykańskich wojsk w Polsce. Pamiętamy, że pierwotnie taka umowa miała być podpisana w Warszawie podczas przełożonej wizyty amerykańskiego prezydenta w Polsce na początku września. Dla partii rządzącej w Polsce relacja ze Stanami Zjednoczonymi – szczególnie w okresie kampanii i w obliczu zbliżających się wyborów – ma duże znaczenie. Również wizerunkowe.
Źródło: Czysta kalkulacja
Czysta kalkulacja
Poprzedni artykuł
