Emeryt z Wrocławia dał się namówić na ”darmowe badania” organizowane w hotelu, podczas których dowiedział się, że ma problemy ze wzrokiem i słuchem. Do tego chorą tchawicę, trzustkę i kilkadziesiąt innych narządów. Przekonano go do zakup sprzętu za kilka tysięcy złotych. UOKiK nie ma wątpliwości – to naciąganie starszych ludzi.
Źródło: „Darmowe badania” mogą być pułapką, można stracić fortunę
"Darmowe badania" mogą być pułapką, można stracić fortunę
Poprzedni artykuł
