Kilkuset imigrantów rozlokowano na poligonie w Rudnikach na terenie rejonu solecznickiego, gdzie 80 proc. mieszkańców stanowią Polacy. Jak teraz wygląda sytuacja w tym obozie?
– Mamy rozeznanie, że ten obiekt nie jest przystosowany, żeby tam kogoś umieścić. Mieszkańcy są przestraszeni. Chcieliśmy temu zapobiec, był wiec, ale nikt na nasze protesty nie reaguje i imigrantów przyjęto. Dziś w tym obozie jest prawdopodobnie około 800 osób. Śpią w namiotach, skarżą się, że nie dostają rzeczy pierwszej potrzeby. W ostatnich dniach doszło do buntu i zamieszek, bo nie są zadowoleni z warunków. Przyjechały służby porządkowe i policja. Na razie udało się opanować ten bunt. Prawda jest jednak taka, że ci ludzie mają rzeczywiście złe warunki, a poza tym zwyczajnie zostali oszukani. Powiedziano im, że zostaną przetransportowani do Europy, będą mieli raj na ziemi, a okazało się, że muszą sobie sami radzić, bo Litwa nie była przecież gotowa na przyjęcie tylu ludzi.
Źródło: Jest w nas niepokój
Jest w nas niepokój
Poprzedni artykuł
