Rząd wydał rozporządzenie umożliwiające transkrypcję aktów „małżeństwa” osób tej samej płci, a stanowisko to zostało uzgodnione ze wszystkimi koalicjantami. W ubiegłym tygodniu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział, że stołeczny Urząd Stanu Cywilnego będzie dokonywać tych transkrypcji, nie czekając na wyroki sądów. To już nie tylko próba przepychania szkodliwej ideologii, ale też łamanie prawa, które chroni godność i poszanowanie małżeństwa zawartego między kobietą a mężczyzną.
Źródło: Każdy podpis ma znaczenie
Każdy podpis ma znaczenie
Poprzedni artykuł
