Pod listem poparcia dla Bartosza Fiałka (lekarza rezydenta, który stanął na czele bydgoskiego strajku rezydentów, a któremu dyrektor szpitala groził wyrzuceniem z pracy) podpisują się ludzie z całej Polski. Jednocześnie pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 w Bydgoszczy, w którym pracuje, domagają się, by o sprawie już publicznie nie mówić.
Źródło: Kłopotliwe poparcie. 1,3 tys. osób wspiera bydgoskiego lekarza
Kłopotliwe poparcie. 1,3 tys. osób wspiera bydgoskiego lekarza
Poprzedni artykuł
