W niedzielę 11 lipca przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. – Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary. W 78. rocznicę ludobójstwa jesteśmy im winni naszą pamięć oraz modlitwę. A powinnością państwa polskiego pozostaje doprowadzenie do wydobycia ciał zamordowanych z bezimiennych dołów śmierci i do ich należytego pochówku – podkreśla w komentarzu dla „Naszego Dziennik” Michał Siekierka z Zarządu Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów. – Największe zaniedbania pozostają na polu politycznym. Wieloletnia zła, życzeniowa polityka w stosunku do naszego wschodniego sąsiada zaowocowała stawianymi na Ukrainie pomnikami Bandery, zakazem ekshumacji oraz kolejnymi próbami uczynienia ze zbrodniarzy z OUN-UPA bohaterów narodowych Ukrainy – stwierdza Siekierka. Dodaje, że jeżeli nadal strona ukraińska będzie prowadzić taką politykę, to „każda próba pojednania międzynarodowego będzie iluzoryczna”. „My, Kresowianie, liczymy na szybkie i stanowcze podjęcie działań wobec Ukrainy celem zakazania propagowania i manifestowania z rosnącą falą odradzającego się kultu faszystowskich organizacji OUN-UPA. Żądamy ustawowe[go] zakazani[a] tego kultu w Polsce” – apeluje do premiera w mediach społecznościowych potomek Wołyniaka Mirosław Kowzan. Dodaje, że „Ukraińcy fałszują historię i dążą [do tego], by umniejszyć ich zbrodnie albo w ogóle je wymazać”.
Źródło: O pamięć wołają ofiary
O pamięć wołają ofiary
Poprzedni artykuł
