„Podatek od singli”, czyli osób, które decydują się na samodzielny najem mieszkań, najbardziej uderza po kieszeni nowojorczyków – tak wynika z najnowszych badań. W mieście, które nigdy nie śpi, za mieszkanie samemu trzeba dopłacić około 20 tys. dolarów rocznie. Detroit jest z kolei najtańszym miastem, tylko raczej nikt się tam nie przeprowadza.
Źródło: Podatek od singli uderza po kieszeni. W tym mieście zapłacą „za życie” o ponad 20 tys. dolarów więcej
Podatek od singli uderza po kieszeni. W tym mieście zapłacą "za życie" o ponad 20 tys. dolarów więcej
