Do czwartej rundy kroczyła w kapitalnym stylu, nie tracąc po drodze nawet seta. Dziś naprzeciw niej stanęła rozstawiona z numerem 28. Estonka Anett Kontaveit. Groźna, niewygodna, faworyzowana, choć podobnie jak Iga, jeszcze nigdy w karierze nie awansowała do ćwierćfinału turnieju Wielkiego Szlema. Obie panie walczyły zatem o swój życiowy sukces, o marzenia, o sławę, nie wspominając już o ogromnych pieniądzach. Lepiej poniedziałkowe spotkanie rozpoczęła Polka, która szybko przełamała rywalkę i objęła prowadzenie 2:0. Estonka jednak błyskawicznie odpowiedziała tym samym i na tablicy wyników pojawił się remis 2:2. Do końca tej partii trwała niezwykle zacięta „bitwa”. Estonka wygrywała już 6:5 i była krok od zwycięstwa, gdy Iga pokazała klasę. Wyrównała, za chwilę w tie-breaku okazała się skuteczniejsza.
Źródło: Pokazała charakter
Pokazała charakter
Poprzedni artykuł
