Jest Pan zaskoczony doniesieniami z Berlina, że Aleksiej Nawalny został otruty substancją bojową z grupy nowiczoków?
– Trudno być zaskoczonym, skoro takie rzeczy miały już miejsce wcześniej. Przypomnę tylko wydarzenia z 2018 roku z Salsbury w Wielkiej Brytanii i próbę otrucia, notabene tą samą substancją, dawnego rosyjskiego agenta wojskowego GRU Siergieja Skripala oraz jego córki. Natomiast jeśli chodzi o rosyjskiego opozycjonistę Aleksieja Nawalnego, to od początku mówiło się, że został on otruty, była tylko kwestia, jaką substancją, ale to w tej chwili zakomunikowali niemieccy lekarze. Z całą pewnością jest to jakiś ślad wskazujący na służby rosyjskie. Zaskoczenia jednak nie ma. Rosja oczywiście będzie temu zaprzeczać, zresztą już teraz udaje zdziwienie.
Źródło: Polityka polityką, a interesy interesami
Polityka polityką, a interesy interesami
Poprzedni artykuł
