Za nami szczyt klimatyczny ONZ COP24. Jak oceniłby Pan ustalenia, jakie zapadły w Katowicach?
– Podstawowe ustalenia, jakie zapadły podczas szczytu w Katowicach i zostały zawarte w 133-stronicowym dokumencie końcowym, dotyczą przede wszystkim tego, że droga, która miałaby doprowadzić do realizacji porozumienia z Paryża, jest wciąż otwarta, i że cały czas będzie trwało dopracowywanie szczegółów. Natomiast na Polsce, która objęła prezydencję i będzie ją sprawować do kolejnego szczytu COP25, spoczywa obowiązek prowadzenia czy też koordynowania dalszych prac nad tym procesem, a w przyszłym roku, bodajże na czerwiec, zaplanowano spotkanie podsumowujące. Jeśli chodzi o ustalenia szczytu, to będą one dobre, kiedy wszystkie państwa przystąpią do realizacji porozumienia katowickiego, jeśli nie – to będzie tak, jak było dotąd. Innymi słowy państwa Unii Europejskiej będą chciały być w gronie pierwszych, którzy zrobią największy wysiłek w tym kierunku, podczas gdy inni pozostaną w blokach startowych i nie zrobią nic. Jeśli tak by się stało, to będziemy mieli problem.
Źródło: Polska powinna iść własną drogą
Polska powinna iść własną drogą
Poprzedni artykuł
