Jakie były Pana początki w konspiracji?
– Wyrośliśmy z harcerstwa, które nas uformowało. Tam stawialiśmy pierwsze kroki. Działałem w Szarych Szeregach, w formacji Zawiszacy. W tych hufcach, które przeszły do Szarych Szeregów, utworzonych w latach 1942-1943. Zostałem namówiony przez moje otoczenie, początkowo mało mi znane. Rekrutacja nastąpiła z grupy osób służących w kościele. Wiem, że z tej grupy ministrantów tylko nam 3 spośród około 40 osób zaproponowano wejście do Szarych Szeregów.
Źródło: Przekazywałem meldunki do PAST-y
Przekazywałem meldunki do PAST-y
