Znamy już termin wyborów prezydenckich, które – jak ogłosiła marszałek Sejmu Elżbieta Witek – odbędą się 10 maja br. Kampania będzie zatem dość krótka. Komu sprzyja, a komu może przeszkadzać krótka kampania wyborcza?
– 10 maja to bardzo dobra data, przypomnę tylko, że pięć lat temu dokładnie w tym samym terminie odbyła się I tura wyborów prezydenckich, które – w rezultacie – wygrał Andrzej Duda, obejmując najwyższy urząd w państwie. Natomiast kandydaci ubiegający się w najbliższych wyborach o ten zaszczytny urząd są znani także ze swoich dokonań, wystąpień czy innej działalności na forum publicznym. Trudno zatem mówić – jak niektórzy twierdzą – że będzie to kampania krótka. Dla kandydatki Koalicji Obywatelskiej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej krótki termin to chyba nawet dobrze, bo będzie mniej okazji do wpadek, których, póki co, notuje sporo.
Źródło: Rozstrzygnięcie w pierwszej turze?
Rozstrzygnięcie w pierwszej turze?
Poprzedni artykuł
