Czym jest atak na Trybunał Konstytucyjny, bo chyba tak należy określić wtargnięcie członków tzw. strajku kobiet?
– Ten atak jest wyrazem skrajnej już nawet nie niechęci czy wrogości, ale trzeba powiedzieć, że wręcz nienawiści. Przyznam, że sam – po jednym z publicystycznych programów dotyczących obrony życia ludzkiego w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego, otrzymałem serię e-maili, które swoją wulgarnością, a rzekomo pisała to kobieta, przerastały jakiekolwiek zasady. Zatem ta nienawiść jest wprost niewyobrażalna, dlatego to wszystko da się odczytywać jedynie na poziomie duchowym. Wygląda to tak, że ludzie używający takiego języka agresji wręcz popadają w jakieś zniewolenia, skoro w imię możliwości zabijania nienarodzonych dzieci są w stanie działać w sposób niewyobrażalnie agresywny. Rzeczywistość środowych czy czwartkowych protestów pokazuje, że ten bunt coraz bardziej słabnie, za to wzmaga się jego agresja.
Źródło: Temat aborcji to pretekst
Temat aborcji to pretekst
Poprzedni artykuł
