Minister aktywów państwowych pytany był w środę w Radiu Zet o to, kto 10 kwietnia poleci do Smoleńska. „Jesteśmy zmuszeni w tej sytuacji ograniczyć tę delegację, bo nie możemy też narażać osób, które mogłyby, a raczej powinny uczestniczyć w tej delegacji. Mam przede wszystkim na myśli rodziny – zarówno rodziny katyńskie, jak i rodziny tych, którzy zginęli 10 lat temu w Smoleńsku” – zaznaczył wicepremier.
Źródło: W 10. rocznicę katastrofy
W 10. rocznicę katastrofy
Poprzedni artykuł
