Para płomykówek zjada parę tysięcy gryzoni w sezonie. Dla rolników dbających o plony to pomoc nie do pogardzenia. Do tego darmowa i w stu procentach przyjazna środowisku. Trzeba tylko sprawić, by sowy chciały zamieszkać w pobliżu gospodarstw rolnych. Ornitolodzy z Poznania mają na to sposób.
Źródło: Wcześniej płomykówki były tępione. Teraz rolnicy je zapraszają do siebie. 12 domów dla sów w Wielkopolsce
Wcześniej płomykówki były tępione. Teraz rolnicy je zapraszają do siebie. 12 domów dla sów w Wielkopolsce
