Urodziła się Pani z rozszczepem kręgosłupa. Czy mimo ograniczeń sprawności czuje się Pani spełnioną osobą?
– Prowadzę normalne życie, pracuję, mam inne aktywności. Jestem w pełni samodzielna, od 10 lat mieszkam poza rodzinnym domem. Nie czuję, by moja niepełnosprawność coś mi odbierała. Gdy byłam młodsza, miałam poczucie pewnego ograniczenia, ale teraz już tak nie patrzę na swoje życie.
Źródło: Każde życie ma sens
Każde życie ma sens
Poprzedni artykuł
