O tym, iż na ME naszym może być szalenie ciężko odnieść jedno nawet zwycięstwo, było wiadomo jeszcze przed rozpoczęciem turnieju. Jeśli już wspominaliśmy o szansach, to widzieliśmy je właśnie w starciu ze Szwajcarią, rywalem dużo mniej utytułowanym i teoretycznie mniej znaczącym w piłkarskim świecie. Teoretycznie, bo niestety stan dzisiejszy naszego szczypiorniaka jest jaki jest i smutną rzeczywistością naszych reprezentantów stały się kompromitujące porażki z drużynami, z którymi ich starsi koledzy wygrywali, nawet grając z „zamkniętymi oczami”.
Źródło: Już bez szans
Już bez szans
Poprzedni artykuł
