Jak pamiętamy, byli tacy, którzy mówili, że prezydent Andrzej Duda występuje w roli petenta, że drzwi Gabinetu Owalnego są przed nim szczelnie zamknięte. Tymczasem przed nami druga w ciągu niespełna roku wizyta polskiego prezydenta w Białym Domu, co wydaje się przeczyć tezom stawianym przez opozycję.
– Takie sygnały mogli wysyłać tylko wrogowie prezydenta Dudy. Przypomnę, że krążyło mnóstwo fake newsów, niby przecieków z administracji amerykańskiej, że przedstawiciele polskiego rządu po napięciu wokół ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej nie będą wpuszczani do Białego Domu, że relacje polsko-amerykańskie są bardzo napięte. Tyle że w te wszystkie historie nie bardzo dało się wierzyć, bo wszystkie okoliczności zaprzeczały tym sygnałom, jak chociażby częste wizyty polskiego ministra obrony w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: Łączą nas interesy
Łączą nas interesy
Poprzedni artykuł
