Ambasadorzy Polski i Węgier wyrazili sprzeciw wobec wiązania unijnych funduszy z tzw. praworządnością. Czy w tej sytuacji weto jest przesądzone?
Zaczekajmy jeszcze do czwartku, kiedy dojdzie do telekonferencji szefów rządów państw Unii Europejskiej. Natomiast nie ulega wątpliwości, że postawa Niemiec i jej dążenia muszą budzić duży niepokój. Jeśli ktoś miał choć odrobinę wiary w lojalność niemiecką, to dziś chyba pozbył się wszelkich złudzeń. Odkąd Niemcy przejęli prezydencję w Unii Europejskiej, dokonali zmiany i usiłują powiązać wypłatę funduszy europejskich z tzw. praworządnością. To nic innego, jak łamanie solidarności europejskiej. Jako europoseł poprzedniej kadencji europarlamentu miałem okazję obserwować z bliska to, co się dzieje w Brukseli, wszystkie debaty, także te o Polsce, czy raczej przeciwko Polsce. Teraz z perspektywy Senatu też śledzę to, co się dzieje w Europie, i zastanawiam się, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi?
Źródło: Nie damy się sprzedać za garść srebrników
Nie damy się sprzedać za garść srebrników
