Jutro w Jerozolimie rozpoczyna się V Światowe Forum Holokaustu, ale bez prezydenta Andrzeja Dudy, któremu nie przyznano prawa głosu. Dlaczego prezydentowi Polski odmawia się możliwości zabrania głosu, podczas gdy będą mówić prezydent Francji czy chociażby brytyjski książę Karol?
– Uroczystości w Izraelu odbędą się też bez udziału solidaryzującego się z prezydentem Andrzejem Dudą prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy, co też jest ważną okolicznością. Odpowiadając jednak na pana pytanie, trzeba powiedzieć, że jest to forma ewidentnej prowokacji – raz, że oddano współorganizację tych uroczystości Europejskiemu Kongresowi Żydowskiemu, którym kieruje rosyjski oligarcha żydowskiego pochodzenia Wiaczesław Mosze Kantor – powiązany z Władimirem Putinem. To wskazuje, że Putin chce mieć odpowiednie miejsce dla swojego kabaretu politycznego. Warto jednak nadmienić, że w tej grze uczestniczy także państwo Izrael, które jest gospodarzem, de facto właścicielem instytucji, jaką jest Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Yad Vashem, gdzie odbędzie się Światowe Forum Holocaustu zorganizowane z okazji obchodów 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau. To, co mówił minister sprawa zagranicznych Izraela znakomicie wkomponowuje się w grę, którą Putin podejmuje. Do tego można jeszcze dodać premiera Izraela, który zabiega o głosy rosyjskich Żydów, których jest niemało w Izraelu, i to wszystko zsumowane razem jest podjęciem gry, żeby narracja Putina poszła w świat i dotarła do szerokiego grona odbiorców.
Źródło: Nieobecność jest bardziej krzycząca niż milcząca obecność
Nieobecność jest bardziej krzycząca niż milcząca obecność
Poprzedni artykuł
