Duchowny zaznacza, że bardzo liczył na to, że właśnie taka decyzja zostanie podjęta. – Nigdy nie rozumiałem, jak może istnieć zapis w konstytucji, który chroni życie od poczęcia, a jednocześnie działa kompromis aborcyjny. To, co się stało w czwartek to odważne zmierzenie się z prawdą i dostrzeżenie, że życie ludzkie, także chore, wymaga szacunku i obrony – ocenia.
Źródło: Ochronić najsłabszych
Ochronić najsłabszych
Poprzedni artykuł
