Oczywiście bliżej jest Piast, zdecydowanie najlepiej w 2019 roku grający zespół ligi, a w grupie mistrzowskiej wręcz deklasujący konkurencję. Gliwiczanie wygrali 12 z ostatnich 15 meczów i dzięki temu wyprzedzili Legię, a wcześniej Lechię Gdańsk w tabeli. Ta ostatnia już nie ma szans na tytuł, a przed 37. kolejką podopieczni Fornalika mają na koncie 69 punktów, o dwa więcej niż żołnierze Vukovicia. Oznacza to, że Piast swoją przyszłość, swoje mistrzostwo ma we własnych rękach. Na nikogo nie musi się oglądać. Nie musi nerwowo nasłuchiwać informacji z innych stadionów. Nie musi liczyć na rywali, łudząc się, że ci stracą albo nie zdobędą punktów. Wystarczy, że w niedzielę na własnym stadionie, w ostatnim meczu sezonu, wygra z Lechem Poznań, a osiągnie historyczny sukces. Zostanie mistrzem Polski.
Źródło: Piast czy Legia?
Piast czy Legia?
Poprzedni artykuł
