Niedzielne zmagania indywidualne dostarczyły wielu emocji, choć toczyły się w nie do końca sprawiedliwych i bardzo ciężkich warunkach. Wokół obiektu mocno wiało, a „kręcący”, zmienny wiatr wielu zawodnikom dał się we znaki. Najboleśniej na własnej skórze odczuł to wspomniany Żyła. W pierwszej serii nasz reprezentant źle wylądował po swojej próbie na 119 m, w efekcie czego przewrócił się i uderzył twarzą o nartę. Przez dłuższą chwilę się nie podnosił, a gdy wstał, był zalany krwią. Wszystko wyglądało dramatycznie, tym bardziej że znajdując się jeszcze w szoku, odepchnął lekarzy, ale na szczęście skończyło się na strachu i kilku obtarciach skóry na twarzy. Według lekarzy nie ma przeciwwskazań, aby wziął udział już w najbliższych konkursach Pucharu Świata w Kuusamo.
Źródło: Stoch trzeci w Wiśle
Stoch trzeci w Wiśle
Poprzedni artykuł
