Reprezentanci Polski do dzisiejszych zmagań przystępowali z wielką chęcią zrewanżowania się za nieudany niedzielny konkurs w Oslo. Wtedy żaden z nich nie zajął miejsca w czołowej dziesiątce, najlepszy, Stoch, był dopiero 13. Wyniki te naszych mocno rozczarowały, nic zatem dziwnego, że teraz pragnęli się „odkuć”. Po pierwszej serii wydawało się, że faktycznie któryś z podopiecznych Stefana Horngachera na podium może stanąć. Najbliżej był Dawid Kubacki, który po bardzo dobrym skoku na 133 m plasował się na trzeciej pozycji. Stoch pofrunął bliżej o trzy metry, był ósmy, ale ze stosunkowo niewielką stratą do kolegi z reprezentacji. Pozostali Polacy zajmowali już dalsze lokaty. Kompletnie, nie pierwszy raz w ostatnich tygodniach, zawiódł Piotr Żyła, który tylko potwierdził, że wpadł w kłopoty, z których nie potrafi wyjść. Poleciał tylko 120,5 m i w ogóle nie zdołał awansować do finałowej serii. Prowadził Kraft, który w pięknym stylu poszybował aż 139 m. Austriak wyprzedzał lidera cyklu Raw Air, Norwega Roberta Johanssona.
Źródło: Stoch tuż za podium
Stoch tuż za podium
Poprzedni artykuł
