Jakie znaczenie, szczególnie po brexicie, ma wizyta niechętnego Polsce – co trzeba zaznaczyć – prezydenta Emmanuela Macrona, czego możemy się po niej spodziewać?
– Dobrze, że do tej wizyty dochodzi. Jest to wizyta może nie tyle kurtuazyjna, co rzeczywiście wizyta, której przedmiotem będą – przede wszystkim – kwestie natury gospodarczej i związanej z tym współpracy polsko-francuskiej. Prezydent Francji przybył w towarzystwie m.in. ministrów gospodarki, finansów i obrony narodowej. Bez wątpienia omawiana była też kwestia opcji euroatlantyckiej, której Polska jest zwolennikiem, jak również mocnej pozycji Sojuszu Północnoatlantyckiego i współpracy NATO z Unią Europejską. Francja ma wprawdzie nieco inny pogląd w tej kwestii, więc oprócz technologii czy kwestii gospodarczych również ten temat obronności był dyskutowany. W wielu sprawach możemy się nie zgadzać, ale wymiana poglądów jest zawsze czymś dobrym. Tematem, który był na agendzie, były z pewnością kwestie ekologii, gdzie Francja prezentuje ideologiczne stanowisko na rzecz tzw. międzynarodowego ładu w duchu ideologii ekologizmu. Jak wiemy, Francja popiera wszelkie inicjatywy dekarbonizacji i czyni to z rozmysłem, ponieważ jej energetyka oparta jest na atomie i sądzę, że będzie się starała – nie tylko we własnym interesie, ale również w interesie międzynarodowych agend – doprowadzić do tego, żeby stanowisko Polski wpisywało się w ten nurt nowego ładu ekologicznego.
Źródło: Warto wymieniać poglądy
Warto wymieniać poglądy
Poprzedni artykuł
