Za nami występ liderów Platformy. I cóż powiedzieć – socjotechnika, tempo, przygotowanie aktorskie – zwłaszcza Rafała Trzaskowskiego na pewnym poziomie, ale czy w tym wszystkim poza gestami był jakiś konkret?
– Spodobał mi się jeden z komentarzy w internecie, który mówił, że niektórzy ludzie w oczekiwaniu na to „wielkie” wydarzenie, jakim miała być sobotnia konwencja Platformy, nie mogli spać w nocy. W napięciu trzymało ich, co tam się pojawi. Moim zdaniem po tym, co zobaczyliśmy i usłyszeliśmy, można było przespać noc spokojnie, bo na tej prezentacji nic interesującego się nie wydarzyło. Panowie podzielili się rolami, i tak Borys Budka zaprezentował pomysł recydywy III RP, czyli powrotu do wszelkich patologii funkcjonujących w państwie, począwszy od podporządkowywania Trybunału Konstytucyjnego doraźnej woli politycznej, do kompletnego imposybilizmu działań prokuratury, a w końcu do pozostawienia bez jakiejkolwiek kontroli polskiego sądownictwa w postaci Krajowej Rady Sądownictwa.
Źródło: Wizja zwijania państwa polskiego
Wizja zwijania państwa polskiego
Poprzedni artykuł
