Działdowo, lata powojenne. Były niemiecki obóz koncentracyjny przekształcono w obóz NKWD zarządzany przez Sowietów – za wiedzą i przyzwoleniem polskich władz komunistycznych. Tam dochodziło do okrutnych zbrodni. „Przez obóz ten przeszło kilkadziesiąt tysięcy osób, a śmierć poniosło co najmniej kilkanaście tysięcy. Szczególną kategorię więźniów, traktowanych z wyjątkowym okrucieństwem,stanowili duchowni i członkowie zgromadzeń zakonnych” – czytamy w artykule.Jak wyglądała działalność tego niewielkiego obozu? Dokąd wywożono przesłuchiwanych tam więźniów? Przeczytaj cały artykuł Jacka Karczewskiego, który dostępny jest w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika” w wersji elektronicznej i papierowej na stronach 16 i 17.
Źródło: Zapomniany obóz NKWD
Zapomniany obóz NKWD
Poprzedni artykuł
