Po rozmowach szefa BBN Pawła Solocha oraz prezydenckiego ministra Krzysztofa Szczerskiego z doradcą prezydenta Joe Bidena ds. bezpieczeństwa narodowego, Jakem Sullivanem, wygląda, że mimo zmiany amerykańskiej administracji priorytety współpracy polsko-amerykańskiej się nie zmienią?
– To oczywiście nie jest zaskoczenie, bo wielu ekspertów, obserwatorów polityki zagranicznej, również zwraca uwagę, że zmiana prezydenta, a także zmiany w administracji amerykańskiej, nie wpłyną znacząco na kierunek polityki Stanów Zjednoczonych w wymiarze globalnym. Jednym z elementów – dla nas bardzo znaczącym, natomiast dla Ameryki jednym z wielu, są wzajemne polsko-amerykańskie relacje, które też nie uległy i wygląda, że nie ulegną zmianie. To świadczy o sile polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych, ale też innych państw, to dowód stałości tej polityki, gdzie obóz rządowy, ale też opozycja, bardzo często mówią tym samym głosem. Jak wspomniałem, dotyczy to nie tylko polityki amerykańskiej, ale na przykład polityki niemieckiej, francuskiej czy brytyjskiej, a w pewnych okolicznościach również polityki rosyjskiej.
Źródło: Zawsze w interesie Polski
Zawsze w interesie Polski
