Właśnie Rangersi, wicemistrzowie swego kraju, będą rywalami piłkarzy Legii w walce o Ligę Europejską. Rozgrywki niby dla skromniejszych i biedniejszych, ale dla jednych i drugich o ogromnej wadze – głównie z powodów finansowych, bo choć nie dają takich profitów jak Liga Mistrzów, niemal trzy miliony euro zasilające kasę za sam awans do grupy i dla Szkotów, i dla legionistów są sumą nie do pogardzenia – a nawet wręcz kluczową dla najbliższej przyszłości.
Źródło: Gerrard z szacunkiem
Gerrard z szacunkiem
Poprzedni artykuł
