Decyzją sądu i władz Warszawy w stolicy wracają komunistyczne nazwy ulic. Jak Pan to odbiera? Jaka jest ocena historyczna tej decyzji?
Ocena jest jednoznaczna – wygląda na to, że Pan Bóg komuś odebrał rozum. To, z czym obecnie mamy do czynienia, to jest działanie szaleńca, albo – inaczej mówiąc – agenta, człowieka, który widocznie nie bardzo zdaje sobie sprawę z tego, że Polska jest dzisiaj krajem wolnym, a nie wciąż zależnym od Kremla. Polska nie musi już realizować moskiewskich zobowiązań, jakie do niedawna funkcjonowały na ulicach Warszawy. I to jest coś wyjątkowo oczywistego. Żadna ze zmian teraz dokonanych przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego i radnych miasta stołecznego Warszawy nie jest do utrzymania. Trzeba mieć dużo złej woli, żeby opowiadać się za starą wersją nazewnictwa ulic.
Źródło: Jakiej Polsce chcą służyć?
Jakiej Polsce chcą służyć?
Poprzedni artykuł
