Ministerstwo Obrony Narodowej wybrało śmigłowiec dla Marynarki Wojennej. Długo trzeba było czekać na dobre wieści dla Świdnika…
– Owszem długo, powiem więcej, że za długo czekaliśmy na taką decyzję – biorąc pod uwagę całokształt tego, co działo się w sprawie przetargów śmigłowcowych. Mówię to w kontekście zamówień rządowych, które wcześniej były składane u naszych kolegów z PZL Mielec dotyczących śmigłowców S-70i Black Hawk. Przypomnę, że w Mielcu zostały ulokowane zamówienia czy to z MSWiA dla Policji, czy też z MON przeznaczone dla Wojsk Specjalnych – bez konieczności przeprowadzania procedury przetargowej, natomiast my musieliśmy jednak walczyć w przetargu. Cieszę się, że umowa dotycząca zakupu czterech śmigłowców AW101 Merlin dla Marynarki Wojennej jest już na finiszu i – tak jak zapowiedział szef MON Mariusz Błaszczak – w kwietniu zostanie podpisana umowa końcowa. Wygląda na to, że wkrótce przynajmniej ten jeden etap walki o zmówienia będziemy mieć za sobą.
Źródło: Liczymy na więcej
Liczymy na więcej
