To był mord na polityku, ale to nie był mord polityczny – powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP Krzysztof Szczerski. Tymczasem mimo licznych apeli mamy już próby ubrania tej tragedii w szaty polityki chociażby przez Małgorzatę Kidawę-Błońską czy Bogdana Borusewicza…
– Bardzo trudno w tej chwili jest komentować sytuację, która ma miejsce po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska, dlatego że, niestety, ale mamy właśnie do czynienia z próbą wygrywania politycznego tej ogromnej tragedii, tego dramatu, który wydarzył się w niedzielę. Moim zdaniem, tak jak powiedział to metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski, w tej chwili najważniejsza jest modlitwa za duszę śp. prezydenta Pawła Adamowicza, ale także modlitwa za Polskę. Ponadto w tej sytuacji żałoby najlepsze byłoby zachowanie ciszy, powściągliwość. Tyle tylko, że nie wszystkich na to stać, co widać po wypowiedziach na portalach społecznościowych, ale także wśród polityków. Można odnieść wrażenie, że politycy Platformy niestety próbują upolitycznić tę sytuację, jaka się wydarzyła w Gdańsku w związku z atakiem – jak się okazuje – szaleńca, osoby niezrównoważonej psychicznie, na prezydenta Adamowicza. Przychylam się do zdania min. Szczerskiego, że był to mord dokonany na polityku, a nie mord polityczny.
Źródło: Potrzeba refleksji
Potrzeba refleksji
Poprzedni artykuł
