Co szczególnie przykuło Pana uwagę w oświadczeniu prezydenta Donalda Trumpa po ataku rakietowym na amerykańskie bazy w Iraku?
– Mamy ciekawą sytuację, bo okazuje się, że właściwie wszystkie strony są zadowolone. Zadowolone są irańskie władze, bo dokonały odwetu za śmierć generała Sulejmaniego i mogą – przynajmniej przed swoją opinią publiczną – powiedzieć: zrobiliśmy swoje, bo pomściliśmy swojego dowódcę. Jest to też odezwa – komunikat do w gruncie rzeczy niezadowolonych z władzy Irańczyków, że władze jednak odważyły się uderzyć w amerykańskie bazy. Satysfakcję ma także prezydent Donald Trump, bo po pierwsze został zlikwidowany międzynarodowy terrorysta, który miał na sumieniu wiele istnień ludzkich i w planach kolejne zbrodnicze działania, a po drugie jest to też sygnał, że system bezpieczeństwa działa, bo po ataku rakietowym nikt w amerykańskich bazach w Iraku nie zginął, nie ma też rannych. A zatem wszystkie strony są zadowolone, w komunikatach przewijają się informacje o sukcesie, i to jest dobra wiadomość.
Źródło: Konflikt irański kiedyś się skończy
Konflikt irański kiedyś się skończy
Poprzedni artykuł
